Po kilku latach zastanawiania się, przybierania do założenia, myślenia, czy watro i czy mi się chce, w końcu "nadejszła wiekopomna chwila" i piszę pierwsze zdanie na moim pierwszym blogu. Ufff! Jakoś poszło.
Po co to komu?
Sama nie wiem, okaże się z czasem.
Chcę tu pisać o tym, co sprawia mi frajdę, między innymi o "rękoczynach" i podróżach, a co z tego wyjdzie - wyjdzie w praniu. Zatem franię czas włączyć, program ręczny, bez wirowania
A żeby było pięknie, jak na innych blogach, wrzucam kilka zdjęć moich "rękoczynów". Nie są one najświeższej daty, są to prace sprzed kilku lat, ale za to niektóre z nich pięknie "zdjęte" w pięknych okolicznościach przyrody (Adamiu, dzięki!).
A to dwie ulubione z dotychczas zrobionych przeze mnie kartek:
A na deser moje ulubione ciasteczka, czyż nie wyglądają apetycznie? Przepis na paluchy czarownicy znalazłam kiedyś w sieci i nie mogłam się im oprzeć.
PS. Nie mogę sobie odmówić przyjemności pozdrowienia tych, którzy prawdopodobnie będą pierwszymi odwiedzającymi to miejsce i - wielce prawdopodobne - również ostatnimi, a oto i oni: moja Andżela Bazylowo-Tymiankowa, NiezastąpionyP, Ifona - niezawodna towarzyszka konsumpcyjna (i nie tylko!), Beatta - SzalonaKsięgowaCoSięZowie, Maritta - która pomimo tego, że zna mnie od kilkudziesięciu (o matko! jak to brzmi!) lat, nadal nie przechodzi na drugą stronę ulicy na mój widok, kartkująca Ella niespodziewanie spotkana po latach, dziewczyny z piętra wyżej: Ewa i Magda.






5 komentarzy:
Może i lubisz kosić trawnik na Słonecznej, ale samo lubienie nie przynosi efektów. Trawsko i chwasty do kolan. Czekamy na Ciebie - trawnik i ja(Konik Przewalskiego).
Nie ma sprawy, ostrzę kosę i już lecęęęęęę!
Ewa z piętra wyżej (tymczasowo rezydująca 6 pięter wyżej kilkanaście kilometrów dalej) pozdrawia :)
Pięknie tu bardzo! Fajnie, że masz takie swoje własne miejsce.
Pozdrowienia śle Magda z piętra wyżej ;))
Ewa, Magda, dzięki za odwiedziny :)
Prześlij komentarz